poniedziałek, 8 sierpnia 2016

"Nic oprócz strachu" - Magdalena Knedler

 
Przed zakupem e-booka zarówno tytuł książki jak i nazwisko autorki znałam tylko ze słyszenia bądź instagramowych zdjęć. Przeczytałam streszczenie dołączone do opisu produktu w sklepie internetowym i, niewiele się zastanawiając, kliknęłam "dodaj do koszyka". Nie spodziewałam się, że tak szybko po nią sięgnę. Nie spodziewałam się, że powieść podbije moje serce, a oczekiwanie na kolejne części trylogii stanie się prawdziwą torturą.

Główną bohaterką Nic oprócz strachu autorstwa Magdaleny Knedler jest komisarz Anna Lindholm. Mieszka w szwedzkim miasteczku Ystad. Jest szczęśliwą mężatką i robi karierę w policji. Do czasu. W wyniku tajemniczego wypadku samochodowego mąż pani komisarz - bogaty przedsiębiorca Vidar, zostaje sparaliżowany. Wszystko wskazuje na to, że inicjatorem kraksy jest Narcyz - bezwzględny seryjny morderca kobiet, który trafił za kratki przez, a właściwie dzięki Annie. Wkrótce sam potwierdza swoją winę, wysyłając list do policjantki. Kilka miesięcy później umiera w więzieniu. Sekcja zwłok nie pozostawia wątpliwości - zabójca został otruty. Kłopoty Polki nie znikają jednak wraz z odejściem mordercy. Do Lindholm zaczynają docierać anonimowe przesyłki z rysunkami i cytatami z utworów Oscara Wilde'a. Wówczas okazuje się, że śmierć Narcyza stała się początkiem skomplikowanego, opartego na poszlakach i pełnego znaków zapytania śledztwa. Śledztwa, które ma wpływ nie tylko na życie zawodowe Anny, ale także na jej relacje rodzinne i uczuciowe.

Komisarz Lindholm znajduje się zarówno na zawodowym jak i życiowym zakręcie. Kłopoty w relacjach z mężem, który nie potrafi zaakceptować kalectwa, głęboko skrywane uczucia do partnera z pracy, powrót przyjaciela z młodzieńczych lat i konflikt z mieszkającą w Polsce rodziną - wszystko przeplata się z prowadzoną przez nią sprawą. Polubiłam Annę. To świetnie napisana postać. Mimo tak poważnych zawirowań na wielu płaszczyznach życia, pozostaje twardą babką. Dzielnie radzi sobie z emocjami, które próbują nią kierować. 

Nic oprócz strachu to kryminał, jednak próżno w nim szukać szaleńczych pościgów, krwawych strzelanin czy makabrycznych opisów zbrodni. Autorka przede wszystkim stawia na analizę psychiki bohaterów - i tych dobrych, i tych złych. Zmusza czytelnika do myślenia, do pochylenia się nad duszą i umysłem postaci. Skomplikowane relacje i powiązania bohaterów skłaniają do poszukiwań kolejnych motywów, do końca trzymając w napięciu. Magdalena Knedler stworzyła naprawdę skomplikowaną intrygę. Czytając powieść, ani na chwilę nie można stracić czujności. "Pewność" to stan, którego nie zna i Anna, i nawet najbardziej wnikliwy czytelnik.
  
Pierwszym tom trylogii o komisarz Lindholm łączy w sobie kilka gatunków. Mamy do czynienia oczywiście ze świetnym kryminałem, powieścią psychologiczną i elementami romansu. Spokojnie, nie przeczytacie ckliwych opisów pierwszych randek. Wątek pozostaje stonowany, może nieco chłodny. Trudno się dziwić - w końcu akcja książki dzieje się w nie najcieplejszym zakątku Europy ;)

Nic oprócz strachu to naprawdę świetna powieść. Intryga i ciekawe postaci sprawiają, że ani na chwilę nie można się oderwać od lektury. Z każdą stroną coraz mocniej kibicuje się Annie. Cieszę się, że odkryłam prawdziwą perełkę. Premiera drugiego tomu już jesienią. Spieszcie więc do księgarni i koniecznie poznajcie komisarz Lindholm. Pozwólcie zabrać się w podróż do Szwecji, Wenecji, Helu i przede wszystkim w głąb ludzkiej psychiki. Naprawdę warto!


wydawnictwo: Czwarta Strona
liczba stron: 534 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie recenzji i Twój komentarz. Zapraszam ponownie :)