czwartek, 30 czerwca 2016

"Promyczek" - Kim Holden


Promyczek Kim Holden, mam wrażenie, jest wszędzie. Chyba każda z Dziewczyn, które obserwuję na Instagramie, dodała zdjęcie egzemplarza i rozpływała się nad treścią. Długo się opierałam przed kupnem tej książki. Bałam się, że zachwyt jest przesadzony, że to banalna historia, że schemat ściągnięto ze znanych mi filmów i nic mnie nie zaskoczy. Myliłam się i to bardzo. Promyczek to powieść, do której na pewno będę wracać.

Główną bohaterką Promyczka jest... Promyczek. Swoją pogodą ducha Kate Sedgwick, dziewiętnastolatka z Kalifornii, oświetla świat dookoła. Polubiłam ją od pierwszych stron! Cholercia, jak ja bym się z nią piwka napiła! ;) To niesamowicie pozytywna, pełna dobra postać. Taka przyjaciółka idealna. Dzieli się z ludźmi swoim uśmiechem, dobrą energią i czasem. Mimo licznych problemów pozostaje pełna życia. Bardziej przejmuje się problemami przyjaciół niż własnymi. Mimo wyprowadzki do Minnesoty pozostaje w stałym kontakcie z Gussem. Z młodym wokalistą przyjaźni się od dzieciństwa i z powodzeniem, mimo dzielących ich kilometrów, pielęgnują tę niezwykłą więź. Kate kocha nie tylko przyjaciół i muzykę, ale także kawę. To właśnie dzięki temu nałogowi poznaje Kellera. Student prawa, podobnie jak tytułowy Promyczek, skrywa wiele tajemnic. Co się stanie z Kate, Kellerem i Gussem, gdy sekrety wyjdą na jaw? Tego nie mogę Wam zdradzić.

Książkę chłonęłam jak gąbka wodę. Każda strona, akapit, pozostawiały ślad w moim sercu. Nie potrafiłam, nie chciałam się oderwać. Śmiałam się i płakałam na przemian. Promyczek, a szczególnie jego końcówka, wzbudza w czytelniku skrajne emocje. Oprócz łez na twarzy pojawia się uśmiech. Wkrótce ma zostać wydana druga część powieści - historia przedstawiona oczami Gussa. Już nie mogę doczekać się premiery!!!

Tajemnice, problemy, niewyjaśniona przeszłość - życie prywatne bohaterów nie jest jasne, ale przez to powieść czyta się niczym kryminał. Z każdą stroną coraz bardziej wciąga. Bez pytania zabiera czytelnika w trasę koncertową, do Chicago czy campusu w Minnesocie. Co ciekawe, autorka zadbała o sporządzenie playlisty. Przed biogramem Kim Holden znajduje się lista utworów, które albo pojawiały się w tekście, albo, zdaniem twórczyni, idealnie odzwierciedlają postaci. Bez tego Promyczek byłby niepełny. Czytając książkę, sami zobaczycie, że muzykę bez wątpienia można zaliczyć do grona bohaterów.

Dla mnie Promyczek to historia o potędze przyjaźni. O uśmiechu, który niszczy wszelkie mury. O marzeniach, w które warto wierzyć. O bezcennym wsparciu drugiego człowieka. Na dobre i na złe. O tworzeniu legendy. Mimo wszystko. 

Koniecznie kupcie albo wypożyczcie Promyczka. Ta książka to mistrzostwo świata - pobudza każdy fragment serca czytającego, a przecież o to w książkoholizmie chodzi. I motywuje. Motywuje do stania się promyczkiem. Dla bliskich i dla siebie. 

Uśmiechnij się i stwórz legendę. Bądź dzielny. Bądź dzielna. Zaświeć jak najmocniej potrafisz.





wydawnictwo: Filia
liczba stron: 592
zakupiona w księgarni www.aros.pl 

wtorek, 21 czerwca 2016

"Siostry" - Agnieszka Krawczyk



Relację, jaka łączy siostry, znam tylko z opowieści, filmów i oczywiście książek. Sama jestem dumną młodszą siostrą starszego brata ;) Z twórczością Agnieszki Krawczyk po raz pierwszy spotkałam się, czytając serię powieści o młodej pisarce, Sabinie, która, szukając inspiracji, trafia do miasteczka o oskarowej nazwie Ida. Autorka zachwyciła mnie talentem do pięknych, zapierających dech w piersiach i uruchamiających wyobraźnię opisów rodem z angielskich powieści Jane Austin. Siostry jako pierwsza przeczytała moja Mama. Była zachwycona. Po Warszawskich Targach Książki i spotkaniu z Panią Agnieszką nie pozostało mi nic innego, jak sięgnąć po pierwszą część sagi "Czary codzienności".


Agata Niemirska, "główna siostra", pracuje w krakowskiej korporacji. Ma niskie poczucie własnej wartości i brakuje jej odwagi do zmian - na polu zawodowym i prywatnym. Tworzy luźny związek z karierowiczem Filipem. Nie pamięta biologicznej matki - artystki, która opuściła ją, gdy była niemowlęciem. Pewnego dnia dostaje zawiadomienie o jej pogrzebie. W towarzystwie Danieli, przyrodniej siostry, wyrusza do Zmysłowa, gdzie poznaje... swoją młodszą siostrę, o której istnieniu nie miała pojęcia. Ze względu na Tosię, a właściwie po to, by odnaleźć jej tatę, postanawia zostać dłużej w uroczej, turystycznej miejscowości. Pobyt w Zmysłowie sprawia, że Agata odkrywa prawdę o matce, swoim dzieciństwie i samej sobie. Poznaje smak prawdziwej przyjaźni, umacnia więź z Danielą i  zadaje sobie ważne pytania dotyczące miłości.

Siostry to książka o poszukiwaniu samej siebie, przyjaźni, miłości do mężczyzny i do siostry. Autorka pisze lekko, ale zarazem świadomie wzbudza lawinę emocji. Uwodzi czytelnika barwnymi opisami i kreuje niebanalnych bohaterów, z którymi chciałoby się zaprzyjaźnić i usiąść w zmysłowej herbaciarni.

Powieść otwiera nową serię, pt. "Czary codzienności". Z niecierpliwością czekam na drugi tom, ponieważ koniec historii wzbudził ogromną ciekawość - Agata musi dokonać wielu trudnych wyborów.

Gorąco polecam na letnie wieczory! Zabierzcie czytelnicze zmysły do Zmysłowa. Siostry to lektura obowiązkowa dla miłośniczek powieści obyczajowych.



wydawnictwo: Filia
liczba stron: 512
zakupiona w księgarni internetowej www.nieprzeczytane.pl 

niedziela, 19 czerwca 2016

Wakacje 2016. Co planuję przeczytać?

Do końca sesji egzaminacyjnej pozostał mi jeden egzamin, a pogoda jest już prawdziwie wakacyjna. Słońce i kilka dni wolnego przed nauką do ostatniego punktu sesji, sprawiło, że sporządziłam listę książek, które zamierzam przeczytać w lipcu, sierpniu i wrześniu. Oto ona!

Ross Poldark, Demelza - Winston Graham
Nie przepadam za serialami kostiumowymi, ale zrobiłam wyjątek dla produkcji emitowanej przez TVP1 jesienią zeszłego roku. Co tydzień z niecierpliwością czekałam na nowy odcinek opowieści o dziedzicu kopalni i jego uroczej, ale zarazem niepokornej żonie. Gdy zasięgnęłam języka w Internecie i dowiedziałam się, że inspiracją dla scenarzystów była powieść Winstona Grahama, postanowiłam ją kupić. Choć nie od razu po rozpoczęciu emisji, pierwsza część w końcu stała się dostępna w Polsce. Kilka tygodni temu do Rossa Poldarka dołączyła jego ukochana, Demelza

Parabellum. Horyzont zdarzeń, Parabellum. Głębia osobliwości - Remigiusz Mróz
Myślę, że w przypadku tych tytułów żadne uzasadnienie nie jest potrzebne ;) Nie trzeba być Sherlockiem, by wiedzieć, że od momentu poznania Chyłki i Zordona, należę do grona mrozoholików. Dwie ostatnie części serii, której akcja dzieje się podczas II wojny światowej, dostałam na urodziny, ale dopiero teraz będę miała okazję dowiedzieć się, jak potoczyły się losy braci Zaniewskich. Pierwszym tomem, jak mogliście przeczytać w recenzji (klik), byłam zachwycona. Myślę, że i tym razem Remigiusz Mróz mnie nie zawiedzie. 

W krainie srebrnej rzeki, W krainie wodospadów - Sofia Caspari
Tak zwana seria argentyńska podbiła serce niejednej miłośniczki powieści obyczajowych z wątkami historycznymi. Ja również uległam krajobrazom Ameryki Południowej i przede wszystkim z zapartym tchem śledziłam losy Anny i Viktorii - bohaterek pierwszej części sagi. Jak przystało na studentkę, skusiłam się promocji w internetowej księgarni Aros i od razu kupiłam wszystkie trzy części. W krainie srebrnej rzeki zaczęłam, ale pod wpływem emocji pod Warszawskich Targach Książki odłożyłam na rzecz Sióstr Agnieszki Krawczyk, z którą miałam okazję zamienić kilka słów. Drugi tom sagi bardzo mi się podobał i na pewno do niego wrócę. A Wy daliście się porwać w podróż po pampie? ;)

Zawód: spikerka - Iwona Schymalla
Któż z mojego pokolenia chociaż raz nie oglądał Kawy czy herbaty? (dla niewtajemniczonych - to Dzień dobry TVN telewizyjnej Jedynki sprzed lat ;) ). W rozmowie z Małgorzatą Talarek, Iwona Schymalla - filar tej produkcji, opowiada o dwudziestu latach pracy przed kamerą. Zdradza kulisy pierwszego programu śniadaniowego w Polsce, wspomina spotkania z Janem Pawłem II... Wywiad udało mi się kupić w Biedronce za niecałe pięć złotych! 

House of cards. Ostatnie rozdanie - Michael Dobbs
Tę książkę kupiłam i zaczęłam dawno temu. Myślałam, że skoro dwie poprzednie części wręcz połknęłam, z tą będzie tak samo. Niestety, ostatni tom serii o bezkompromisowym premierze Wielkiej Brytanii, który nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel, czytałam z trudem, aż w końcu odłożyłam na półkę. Nieskończoną. Źle mi trochę ze świadomością, że nie dałam tej książce szansy i że nie dobrnęłam do końca. Mam nadzieję, że tym razem uda mi się dowiedzieć, jak zakończyło się tytułowe ostatnie rozdanie.



Podejrzewam, że przez te kilka tygodni do listy dołączą kolejne, spontanicznie wybrane tytuły. Był na niej jeszcze Promyczek Kim Holden, ale nie mogłam się oprzeć i zaczęłam czytać w piątek. Myślę, że dziś albo jutro skończę. Przepiękna historia o tym, co w życiu najważniejsze! A na blogu lada dzień pojawi się recenzja powieści Agnieszki Krawczyk pt. Siostry. 

Zapraszam serdecznie na moje nowe książkowe konto na Instagramie: @dropsksiazkowy. Będę ogromnie wdzięczna za każde serduszko i obserwację.

A Wy co planujecie czytać podczas nadchodzących wakacji? Piszcie śmiało w komentarzach, może ktoś mnie zainspiruje! :)